Prawdziwa moc nie leży w sile uderzenia, ale w umiejętności wspierania innych.
Jestem trenerką, której życiową misją jest łączenie siły ciała z siłą ducha. Ukończyłam AWF, zdobyłam czarny pas w karate, a sport nauczył mnie pokory i dyscypliny. Uważam, że prawdziwa moc nie leży w sile uderzenia, ale w umiejętności wspierania innych. Te same wartości towarzyszą mi w codziennej pracy z osobami z niepełnosprawnościami, dla których ruch jest nie tylko terapią, ale i drogą do niezależności.
Przez lata prowadziłam własny box crossfitowy, który od samego początku był dla mnie miejscem budowania solidarnej społeczności, miejscem otwartym na każdego i przekazującym moje wartości. Wierzyłam i nadal wierzę, że sport nie może nikogo wykluczać. Dziś kontynuuję swoją misję jako trenerka i specjalistka od masażu sportowego, wspierając innych w dążeniu do sprawności, niezależnie od ich ograniczeń, a największą dla mnie nagrodą jest widok postępów i uśmiech na twarzach moich podopiecznych.